Łączna liczba wyświetleń

środa, 20 sierpnia 2014

Scrapgangowy lift niekartkowy #6

Dzień dobry!

Nadawanie nowego życia przedmiotom martwym to nie lada wyzwanie ;) Ale i wspaniała zabawa, jeśli nie wierzycie, i nie próbowaliście do tej pory, to szczerze zachęcam. Na przykład takie spinacze do bielizny, pomagają wyschnąć naszemu praniu, a to taka ciężka praca. Ile wysiłku muszą włożyć w utrzymanie mokrych jeansów! A może by im tak się odwdzięczyć, upiększyć je troszkę, niech poczują się jak Kopciuszek na balu...
W Scrapganu poczyniłyśmy lifcik pracy Kobens. Serdecznie zapraszam do obejrzenia wyników naszych starań. Moje ślicznotki wyglądają tak :


Makijaż:
- farba akrylowa biała,
- Inka Gold ta i ta
- Silks,
- stemple akrylowe,
- czarny tusz,
- kawałki scrapowego papieru.

Cieszę się, że tutek florystyczny jest przydatny. Dziękuję za wszystko i do zobaczenia ;)

Totti.

11 komentarzy:

  1. Nooo naprawdę ślicznotki! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem!!! Cudeńka stworzyłaś!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje są super, takie mocno mediowe :D ale wstęp do notki powalił mnie na kolana, i kto tu powinien powieści pisać?? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu ;) Jednak umówmy się, że to Ty będziesz pisała powieści, ja co najwyżej opowiadania.

      Usuń
  4. Piękne, ogromnie urokliwe! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I proszę jak pięknie można zmienić zwyczajne spinacze. Super mediowy wygląd im nadałaś. :)
    A ... i zgadzam się z Młodą Kobietą, powinnaś pisać. A ja będę Wasze, pisane lekkim piórem zdania czytać. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)