czwartek, 22 października 2015

Październikowy scrap

LO nie jest moją mocną stroną, boję się go robić, a jednocześnie pozostaje w strefie moich marzeń. Tym bardziej cieszę się, jeśli na mojej drodze stanie ktoś, kto zachęci mnie do stworzenia scapa.
Poprzedni post nawiązywał do wspomnień, ale i tu nie mogę się od nich uchronić, nawet nie chcę, gdyż są one cudowne i dzięki nim znów powracają chwile szczęścia i radości...
Marzenko Ty wiesz najlepiej <3










 Pracę zgłaszam na wyzwanie:


10 komentarzy:

  1. Ale fajne królowe! Super mają oprawę! :) Piękna praca!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne a mówią że królowa może być tylko jedna

    OdpowiedzUsuń
  3. Królowe wymiatają ;) świetny scrap!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie masz się czego bać, fantastycznie Ci poszło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten sam problem ze scrapami, ale zapewniam Ty powinnaś dalej brnąć w tą tematykę bo wyszedł Ci wspaniale!
    Niesamowicie radosny i zabawny :) A te korony- mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  6. So beautiful! Thank you from Studio75!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)