Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artbook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artbook. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 września 2024

Artbook

Mój artbook właśnie powiększył się o kolejne strony. Tym razem są one inspiracją do wyzwania w 
Wszelkie informacje o zasadach wyzwania znajdziecie na blogu .

Ta praca powstawała przez dłuższy czas. Na początku nie miałam pomysłu, zaczęłam więc przeglądać papiery i padło na jeden arkusz z kolekcji "Mysterious creatures" firmy IDT Collection. Jeździec udający się w nieznane, zainspirował mnie do stworzenia pewnego rodzaju historii obrazkowej. Na pierwszej stronie namalowałam obrazek przedstawiający spokojne, zaciszne sioło, które bohater musi opuścić i wyruszyć w kolejną niebezpieczną podróż. Natomiast na drugiej umieściłam w środku ramki właśnie wspomniany wcześniej papier scrapowy. Ramka powstała poprzez wycięcie środka z kilkunastu sklejonych ze sobą kartek.. Dzięki temu mogłam zrobić pracę jeszcze bardziej przestrzenną, dodałam też pastę przeciągniętą przez maskę, imitującą korę drzew. Następnie pomalowałam ją farbami akrylowymi i odrobiną wosku. Na drugiej karcie zrobiłam podobny zabieg, tylko już przy użyciu szpachelki. Chciałam nadać strukturę drzewo na pierwszym planie, a całemu obrazkowi głębię. 
Oczywiście nie zabrakło mchów, bo przecież to one są głównym bohaterem wyzwania. Przykleiłam też trochę drobnych kamyków, co było świetnym uzupełnienie pracy.
 Pamiętajcie, że mchy i porosty są pod ochroną w lasach i parkach. Macie jednak możliwość zakupu Chrobotka Reniferowego, lub jak ja to zrobiłam, skorzystać z mchu znalezionego we własnym ogrodzie. Możecie również użyć tylko preparatów imitujących mech. 

Zatem zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w wyznaniu Art Piaskownicy!  







niedziela, 9 października 2022

Altered book - w klimacie Draculi

Hej, hej! :)

Dzisiaj pokażę Wam co udało mi się zrobić dzięki motywacji HOPlandii. Oczywiście nie wyrobiłam się 😂 i nie zgłosiłam mojej pracy. Jednak jest progres, bo w tamtym roku nic nie zrobiłam, nawet po czasie. 
Tematem przewodnim wydarzenia były "Baśnie z mchu i paproci". Tematem przewodnim wydarzenia były "Baśnie z mchu i paproci". Wszystkie tegoroczne projekty mnie zauroczyły, a z pośród nich wybrałam alterowaną książkę Moniki Huculak
Zaopatrzyłam się w mech i paprocie, a jakże, później zaczęłam się zastanawiać jak ugryźć temat. Czy wybrać leśne klimaty z sarenkami i słodkimi króliczkami, czy może coś w klimacie Żwirka i Muchomorka? Ale wszystko wzięło w łeb kiedy po raz kolejny oglądałam "Draculę" Coppoli, pomyślałam wtedy, że można by pójść w mroczny klimat. To była bardzo dobra decyzja, zresztą też fajne odejście do kartkowych różów i kwiatuszków. 
Życzę Wam miłego oglądania, a sobie więcej mobilizacji, wiary w siebie i samozaparcia przy następnej HOPlandii. Na koniec zachęcam do zajrzenia do galerii prac zgłoszonych do konkursu, ja jestem nimi zachwycona - https://www.facebook.com/groups/464169332035110/media.





W mojej pracy znalazły się liście paproci i malutkie czerwone :)


Tło jest jak najbardziej malowane :) 






czwartek, 14 marca 2019

Art book - vintage style

Dzień dobry :)
Miałam ostatnio dwa wolne wieczory i wykorzystałam je na zrealizowanie mojego marzenia. Chciałam zrobić art booka, tak dla siebie. A, że tekturki kocham mediować, to praca stała się również inspiracją dla Miszmasz Papierowy. 
Nie wiem czy wy też tak macie, że oglądacie piękne prace scraperskie i czujecie się zainspirowane, ale nie macie odwagi, aby spróbować swoich sił?  Tym razem postanowiłam pozbyć się kompleksów. Pojawił się jednak kolejny problem. W dzieciństwie wpojono mi ogromny szacunek do książek. Nawet najbardziej zniszczona zasługuje na miejsce na mojej półce, jeśli znajduję się w niej wartościowe treści. W tej wartościowych treści nie ma, więc kiedy zniknęła ostateczna przeszkoda mogłam oddać się procesowi twórczemu. Bez zastanowienia poszłam w vintage, bo kocham go najbardziej, ale też mam przed nim najwięcej respektu. Już nie jeden raz niefortunna decyzja posłała moją pracę do kosza. Tym razem tak się nie stało, a efekt zamieszczam na zdjęciu. 


Pracę zgłaszam na wyznanie SnipArt - "Vintage". 



Pozdrawiam :)