poniedziałek, 14 października 2013

Spotkanie Scrapowe w Rzeszowie

Witajcie:)
Mam dla Was obiecaną relację ze Spotkania Scrapowego w Rzeszowie. Przepraszam za jakość zdjęć, lecz mój aparat nie zawsze chciał współpracować :( 
Niedługo będzie można zobaczyć profesjonalne fotki na stronie spotkania. 
Na miejscu byłam przed rozpoczęciem imprezy. Z chęcią wzięłam się do pomocy :)
Później pojawiły się pierwsze sklepy, które rozkładały swój towar na stołach, pierwsze zainteresowane osoby. Nawet nie wiem kiedy impreza rozkręciła się na dobre. Na Spotkaniu było gwarno i tłoczno. Były uściski, okrzyki radości, rozmowy na korytarzach. Niesamowita atmosfera. Początkowo czułam się tam trochę zagubiona bo rozpoznawałam może kilka osób, ale dzięki mojej przystani, którą było Studio75 moja trema szybko gdzieś przepadła. W tym miejscu chciałam wspomnieć o organizatorkach imprezy: Anecie i Izie, dziewczyny włożyły w nie niesamowity ogrom pracy, wszystko było dograne i na najwyższym poziomie. To Im należą się największe brawa! Dziękuję za to:) Dziękuję również Dorocie, za miłe towarzystwo i za to, że się mną zaopiekowała :D Poznałam wiele wspaniałych osób, które serdecznie pozdrawiam.
Mam nadzieję, że moja krótka relacja choć trochę przybliży wam panującą tam atmosferę.  

Na początku było sprawdzanie czy na stołach wszystko  jest ułożone tak jak trzeba...
...później były uściski...
...poprawianie włosów do zdjęcia ( na nim Jola, Dorota i Aneta szefowa Studia75).
Pojawili się pierwsi klienci.
Później do niektórych stoisk trzeba było się przepychać (Studio75)


Poniżej zatłoczone na-strychu.pl.
Pokaz Drychy...










...i Jej stoisko.
Pamiątkowa fotka z Drychą (niesamowicie miła i ciepła osoba)
Z Jolą:)

A to już warsztaty z Karolą Witczak (sympatyczne w miłej atmosferze)
Po prawej widać Izę współorganizatorke imprezy.




Twarze uczestniczek w kilku przypadkach kojarzę lecz niestety 
nie jestem w stanie przypiąć ich do imion lub ników, więc ich nie przedstawię. 
Z pewnością Wy, moi Zaglądacze, będziecie w tym lepsi:)
 Z Madzią moją sąsiadką na warsztatach, a z mojej prawej Dorota 
(zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości Madzi przesympatycznej 
i zawsze uśmiechniętej dziewczyny)
i na koniec jeszcze jedno z jej aparatu:)

Było świetnie, mój pamiętnik na wpisy nie został zrobiony na darmo:) Żałuję tylko, że z kilkoma osobami nie zrobiłam sobie zdjęcia (jak choćby z Novinką, której miałam okazję podziękować osobiście z mój stempelek), ale co się odwlecze to nie uciecze. Mam nadzieję, że przede mną wiele takich spotkań.
Pozdrawiam i ściskam :*


23 komentarze:

  1. wow świetne ... no ja aż zazdroszczę :) muszę się kiedyś wybrać na taki zlot ... koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że kiedyś się na jednym z nich spotkamy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. FANTASTYCZNY ZLOT, zazdroszcze, ale widze, ze fantastycznie sie tam bawilas.SUPER:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm - w sferze marzeń ;)
    ale cieszę się, że świetnie się bawiłaś :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też tak myślałam, ale marzenia są po to aby je realizować:) Trzymam kciuki za to, że kiedyś się na takim zlocie spotkamy.

      Usuń
  5. Super fotorelacja... pozwolę sobie zabrać kilka foteczek... dziękuję.
    Miło Cie było poznać,,, do następnego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie też było miło poznać :) Fotkami ze Spotkania częstuj się do woli.

      Usuń
  6. Faktycznie to ja :))) To chyba aż i tylko jedno jedyne zdjęcie, na którym jestem (obok Małgosia - Malgodia), także cieszę się, że pstryknęłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sprawiłam Ci tym odrobinę radości. Możesz się poczęstować tym zdjęciem:)

      Usuń
  7. Straszne żałuję że mnie nie było na zlocie :(, patrzę z zazdrością na zdjęcia, bo atmosferę widać niesamowitą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to nie ostatni zlot w Rzeszowie. Do następnego razu:)

      Usuń
  8. Świetna relacja! Aż żałuję, że nie poznałem osobiście a kojarzę, że wielokrotnie mijaliśmy się na sali. Zatem do kolejnego spotkania. Prace warsztatowe rewelacyjne obie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to wcześniej w poście wspomniałam "co się odwlecze to nie uciecze".
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Super było!
    Ostatnia fotka to nie moja - bo ja niej jestem :D
    To chyba od Jolagg ukradłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super było Cię spotkać i także żałuję, że nie mamy wspólnej fotki, będzie trzeba to nadrobić :) Pozdrawiam cieplutko, zlot pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, dziękuję :)
    Bardzo fajnie się było spotkać!! Do zobaczenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak Ci zazdroszę tej obecności , przyjdzie czas i na mnie na zlot ale to nie moje rejony. Jeszcze córka musi podrosnąć

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki okienkom przypominającym o wcześniejszych postach mogę sobie skoczyć do zdjęć ze spotkania w Rzeszowie. Na niektórych gdzieś tam i ja się załapałam. ;) Było świetnie. Mam nadzieję na kolejnych spotkać i poznać Ciebie. :D
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)